

Polonia Azbud przerywa passę AnwiluO tym, że historia lubi się powtarzać, w dziewiętnastej kolejce Ekstraklasy, boleśnie przekonał się Anwil Włocławek. Po bardzo zaciętym spotkaniu w warszawskiej hali „Koło” nasi koszykarze musieli uznać wyższość miejscowej Polonii Azbud (87:81). Tym samym, po raz kolejny okazało się, że „Rottweilery” mają problem z wygrywaniem na trudnym warszawskim terenie.

W pierwszej piątce Anwilu na mecz z Polonią Azbud zaszły dwie zmiany w porównaniu do wcześniejszych meczów. Krzyśka Szubargę zastąpił Dru Joyce, co sprawiło, że automatycznie (z uwagi na limit Polaków) szansę pokazania się od pierwszych minut otrzymał Bartek Wołoszyn. Trzeba oddać, że Polak zdołał ją wykorzystać. Stanowił pewny punkt zespołu, czego dowodem była choćby celna trójka na remis 13:13. Wcześniej jednak punktowali wyłącznie podkoszowi koszykarze Anwilu. Alex Dunn, znajdował sobie drogę do kosza dzięki twardej postawie w walce bark w bark z Hardingiem Naną. Z kolei Nikola Jovanović dawał popis umiejętności technicznych kryjącym go kolejno rywalom. Anwil jednak zdecydowanie zbyt dużo swobody pozostawiał przeciwnikom, gdy ci zbliżali się do linii oddalonej od kosza o 6,25 metra i dlatego przegrał pierwszą odsłonę 27:24.
W kolejnych akcjach na parkiecie rządzili głównie zmiennicy. Niestety, początkowo nie udawało się Anwilowi odnieść zdecydowanych korzyści ze zmian personalnych, bo po pięciu minutach włocławianie dalej przegrywali (36:33). Straty udało się zniwelować dopiero dzięki kolejnym akcjom Krzysztofa Szubargi i Rasharda Sullivana. Ten ostatni, jak zwykle, cieszył kibiców oglądających grę „Rottweilerów” swoimi lotami nad obręczą. Dodajmy, że punkty zdobywał w ważnych momentach, bo, m.in., trafił na remis 40:40. Wyrównanie stanu meczu było możliwe dzięki zacieśnieniu obrony i wymuszeniu kilku błędów w ataku coraz bardziej zmęczonych Polonistów.
Zapas punktowy (45:48) Anwil wypracował rękoma Dunna (10 pkt.) i Szubargi (9 pkt.), którzy nie mylili się w ostatnich sekundach przed przerwą. Tym bardziej zadrżały serca w grupie włocławskich kibiców, gdy chwilę po wznowieniu gry Amerykanin ucierpiał w ostrym starciu z Mariuszem Bacikiem. Dunn zdobył punkty, ale nie był w stanie o własnych siłach wrócić do obrony. Na szczęście sprytnie zachował się trener Igor Griszczuk, biorąc czas i dając odpocząć znakomicie spisującemu się ostatnio centrowi. Ten po powrocie na parkiet dalej rządził i dzielił pod obydwoma koszami.
Po dłuższym fragmencie gry, gdy żadnemu z zespołów nie udawało się zdobywanie punktów impas przełamał Marcin Nowakowski. Młody Polak trafił za trzy i jego Polonia Azbud znów prowadziła (57:56). Po stronie Anwilu niemoc (własną i drużyny) przełamał dopiero Kamil Chanas. Jego punkty oraz trójka Wołoszyna pozwoliły utrzymać minimalne prowadzenie (60:61) przed decydującymi dziesięcioma minutami.
Polonia jednak nie zamierzała złożyć broni i na własnym parkiecie za wszelką cenę starała się udowodnić swoją wyższość. 5 minut przed końcem meczu prowadziła 67:66 i stale dążyła do powiększenia zaliczki. Udało się to za sprawą dobrze dysponowanego tego wieczora, Eddiego Millera. Po dwóch celnych rzutach Amerykanina w 27. minucie gospodarze osiągnęli rezultat 74:67. Wynik na 74:70 zniwelował akcją 2+1 niezawodny Dunn, a po chwili za trzy trafił Szubarga.
Koszykarze Anwilu grali z niesamowitą determinacją, ale nic nie mogli poradzić na szalone akcje amerykańskiego zaciągu w ekipy Polonii. Nawet gdy udawało się dobijać niecelne rzuty, jak uczynił to Mujo Tuljković, gospodarze odpowiadali kolejnymi trafieniami. Na 43 sekundy do końca Poloniści prowadzili 79:75 i podopieczni Igora Griszczuka zdecydowali się przerywać wszystkie ich akcje faulami. Gospodarze skrzętnie to wykorzystali i po raz kolejny udowodnili, że potrafią wygrywać z Anwilem w Warszawie. Mecz zakończył się rezultatem 87:81 dla Polonii Azbud.
Polonia Azbud Warszawa - Anwil Włocławek 87:81 (27:24, 18:24, 15:13, 27:20)
Polonia Azbud: Miller 25, Alexander 15, Nana 11, Bacik 11, Nowakowski 10, Frasunkiewicz 7, Hughes 6, Perka 2, Przybylski 0.
Anwil: Szubarga 18, Dunn 17, Jovanović 14, Tuljković 9, Wołoszyn 8, Chanas 5, Sullivan 4, Pluta 4, Joyce 2.
PEŁNE STATYSTYKI
Autor : Łukasz Pszczółkowski
Data dodania : 2010-02-06
Wprowadź swój adres email aby dodać go do listy naszych subskrybentów
ul. Chopina 10/12, 87-800 Włocławek, Telefony: +48 54 412 10 05, Fax: +48 54 412 10 09, www.wtkanwil.com.pl
Design by Samba-AnaCom | Copyright © 2010 "Włocławskie Towarzystwo Koszykówki" Sportowa Spółka Akcyjna
Sąd Rejonowy w Toruniu, VII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego - KRS 0000207305
NIP 888-28-15-397
Kapitał zakładowy 2.450.000 zł, wpłacony w całości